Powrót do wiadomości

Czy ktokolwiek chce wygrać Premier League? 12 punktów to nic!

pon., 26 styŹródło: ESPNOryginalny artykuł

Premier League w tym sezonie przypomina bardziej loterię niż walkę najlepszych drużyn o mistrzostwo Anglii. Choć Manchester United traci już 12 punktów do czołówki tabeli, w tak nieprzewidywalnych rozgrywkach nawet tak znacząca strata może okazać się do odrobienia.

Arsenal, Manchester City i Aston Villa - teoretyczni faworyci do tytułu - grają jak zespoły, które wcale nie chcą zostać mistrzami. Kanonierzy z Londynu, którzy w poprzednim sezonie byli blisko sukcesu, tym razem prezentują się nierówno i tracą punkty w meczach, które powinni wygrywać pewnie. Manchester City Pepa Guardioli, wielokrotni mistrzowie ostatnich lat, także nie imponują formą i regularnie gubią punkty przeciwko słabszym rywalom.

Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera

Sprawdź Fuksiarz →

Aston Villa, która zaskoczyła wszystkich świetną grą na początku sezonu, również zaczęła tracić impet. Zespół z Birmingham nie wygląda na gotowy do walki o najwyższe cele przez całą kampanię.

To właśnie ta słabość głównych pretendentów daje nadzieję nawet tak odległym od czołówki drużynom jak Manchester United. Czerwone Diabły, mimo problemów i niepewnej gry, wciąż mogą marzyć o sensacyjnym powrocie do walki o tytuł. W lidze, gdzie nikt nie chce być mistrzem, każdy scenariusz wydaje się możliwy.

Historia Premier League pokazuje, że 12 punktów straty to wcale nie wyrok. Jeśli obecni liderzy nadal będą grać poniżej oczekiwań, ten sezon może przynieść nam jedną z największych niespodzianek w historii angielskiej piłki.


Postaw na swój klub!

1000 PLN + 10 PLN freebet

Załóż konto