Eze czeka na szansę. Jego forma może dać Arsenalowi tytuł
Eberechi Eze w ostatnim wywiadzie dla podcastu Men in Blazers powiedział coś, co idealnie oddaje jego obecną sytuację w Arsenalu. "To nie chodzi o teraz. To długa gra" - przyznał angielski napastnik przed niedzielnym meczem z Tottenhamem.
Cierpliwość to temat przewodni całej kariery 26-latka. Wypuszczony z akademii Arsenalu w wieku 13 lat, odrzucany przez kolejne kluby, aż w końcu znalazł dom w Queens Park Rangers. Stamtąd trafił do Crystal Palace, by ostatecznie powrócić do wymarzonego klubu za 67,5 miliona funtów.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Początek przygody w Arsenalu był obiecujący. Eze od razu wpisał się do składu, a szczyt formy osiągnął pod koniec listopada, strzelając hat-tricka przeciwko Tottenhamem. Ten występ pokazał, dlaczego Mikel Arteta tak bardzo chciał go sprowadzić.
Niestety, od tamtej pory forma napastnika wyraźnie spadła. Bramki przestały padać, a szkoleniowiec Kanonierów najwyraźniej stracił do niego zaufanie. Eze coraz rzadziej pojawia się w wyjściowym składzie, co może dziwić biorąc pod uwagę walkę o mistrzostwo.
Kluby w artykule
Statystyki pokazują jednak, że Anglik ma w sobie coś specjalnego. Aż 18 ze swoich 38 bramek w Premier League strzelił w kluczowych momentach sezonu. To może być właśnie to, czego Arsenalowi potrzeba w ostatnim etapie walki o tytuł.
Arteta będzie musiał podjąć trudną decyzję - czy dać szansę zawodnikowi, który pokazał już, że potrafi strzelać ważne gole?
Wspomniani zawodnicy
Powiązane kluby
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet