Farke przywrócił radość do Leeds United
Daniel Farke, niemiecki szkoleniowiec Leeds United, przeszedł długą drogę od romantyka do pragmatyka, ale jedno się nie zmieniło - jego ludzkie podejście do piłki nożnej. Mimo że dwukrotnie był bliski zwolnienia, zdołał wyprowadzić drużynę z zagrożenia spadkiem i doprowadzić do pierwszego półfinału Pucharu Anglii od 1987 roku.
Niemiec zasłynął już swoim bezpośrednim podejściem do dziennikarzy. W kwietniu ubiegłego roku, po meczu z Bristol City, gdy Leeds miało już zapewniony awans, Farke osobiście wniósł skrzynkę piwa i zaprosił wszystkich obecnych dziennikarzy na toast. To był gest, który w dzisiejszej skomercjalizowanej piłce staje się coraz rzadszy.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Taka postawa przypomina legendę Leeds - Howarda Wilkinsona, który prowadził klub do mistrzostwa. Za swoją surową fasadą Wilkinson też skrywał wielkie serce. Podobno pewnej nocy, widząc dziennikarza bez transportu pod Elland Road, osobiście podwiózł go do Sheffield. To dokładnie taki gest, jakiego można by się spodziewać po Farke.
Niemiecki trener nie tylko przywrócił stabilność sportową Leeds United, ale też przeniósł klub na wyższy poziom organizacyjny. Jego filozofia łączy twardą pracę z szacunkiem dla tradycji klubu. Dzięki temu Leeds po latach wrócił na właściwe tory, a kibice mogą znów marzyć o sukcesach.
Kluby w artykule
Awans do półfinału FA Cup to dopiero początek. Farke udowodnił, że w nowoczesnej piłce wciąż jest miejsce na autentyczność i ludzkie relacje.
Wspomniani zawodnicy
Powiązane kluby
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet