Flick po porażce z Gironą: Był faul, ale to nie wymówka
Barcelona poniosła sensacyjną porażkę 1:2 z Gironą na Estadi Montilivi w poniedziałkowy wieczór, co oznacza kolejny potknięcie Dumy Katalonii w La Liga. Hansi Flick nie krył frustracji po meczu, wskazując na kontrowersyjną sytuację przy bramce na wagę zwycięstwa dla gospodarzy.
Niemiecki szkoleniowiec był przekonany, że w akcji prowadzącej do decydującego gola Girony doszło do oczywistego faulu na jednym z jego zawodników. Mimo wyraźnego niezadowolenia z pracy sędziów, Flick podkreślił, że nie chce używać tej sytuacji jako wymówki za słabą grę swojej drużyny.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →"Widziałem wyraźny faul w tej akcji, ale to nie może być nasze usprawiedliwienie" - stwierdził trener Barcelony po meczu. "Musimy się skupić na własnych błędach i wyciągnąć z tego wnioski na przyszłość."
Porażka z Gironą to bolesny cios dla Barcelony, która w ostatnich tygodniach ma problemy z utrzymaniem wysokiej formy. Drużyna Flicka musi szybko wrócić na właściwe tory, by nie stracić kontaktu z czołówką hiszpańskiej Primera División.
Girona natomiast może świętować kolejny świetny wynik przeciwko znacznie bardziej utytułowanemu rywalowi. Zespół prowadzony przez Michel pokazał, że potrafi konkurować z najlepszymi drużynami w Hiszpanii, wykorzystując każdą okazję do zdobycia punktów.
Wspomniani zawodnicy
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet