Frank żegna się z Tottenham po zaledwie ośmiu miesiącach
Thomas Frank zakończył swoją przygodę z Tottenham Hotspur po zaledwie ośmiu miesiącach pracy. Duński szkoleniowiec, który trafił na White Hart Lane z wielkim entuzjazmem i nadziejami na odmianę losów Spurs, nie zdołał sprostać oczekiwaniom zarządu i kibiców.
Frank, znany z doskonałej pracy w Brentford, gdzie przez lata budował solidny zespół grający nowoczesną piłkę, w Londynie natrafił na szereg problemów, których nie potrafił rozwiązać. Tottenham pod jego wodzą prezentował się niestabilnie, a wyniki były zdecydowanie poniżej oczekiwań klubu pretendującego do europejskich pucharów.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Problemem okazała się przede wszystkim adaptacja duńskiego trenera do pracy z gwiazdami i presji związanej z prowadzeniem jednego z najbardziej medialnych klubów Premier League. Inaczej niż w Brentford, gdzie miał czas na budowanie zespołu od podstaw, w Tottenham oczekiwano natychmiastowych rezultatów.
Zarząd Spurs podjął decyzję o rozstaniu po serii rozczarowujących występów, które oddaliły klub od walki o miejsca premiowane grą w Lidze Mistrzów. Poszukiwania nowego trenera już się rozpoczęły, a kandydatów nie brakuje.
Dla Franka to bolesna lekcja, że nie każdy sukces da się przenieść na wyższy poziom. Duńczyk z pewnością wyciągnie wnioski z tej przygody i będzie szukał nowego wyzwania.
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet