Fryzura gracza Man United stała się najważniejsza od wyniku
Świat futbolu osiągnął nowy poziom absurdu, gdy dyskusje o fryzurze jednego z piłkarzy Manchester United zdominowały uwagę mediów bardziej niż sam wynik meczu. Remis 1:1 z West Hamem na London Stadium przeszedł do historii nie ze względu na bramki czy spektakularne akcje, lecz z powodu włosów jednego z zawodników.
'Wcale mnie nie obchodzi jego fryzura' - komentował w tym tygodniu Matheus Cunha. 'Nie przypatruję się innym ludziom, czy potrzebują iść do fryzjera, czy nie' - dodawał Bruno Fernandes po weekendowych spotkaniach. Nawet trener Michael Carrick przyznał, że jest świadomy 'problemu fryzury', ale zapewnił, że nie wpłynie to na przygotowania drużyny.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Ta sytuacja doskonale ilustruje, jak bardzo współczesna piłka nożna oddaliła się od tego, co naprawdę ważne - od wyników meczów i sportowych emocji. W pogoni za treściami do mediów społecznościowych i clickbaitowymi nagłówkami, dziennikarze i fani skupiają się na coraz bardziej trywialnych szczegółach.
Historia futbolu zna już mecze zapamiętane z pozasportowych powodów - jak słynne Boże Narodzenie 1914 roku, gdy żołnierze grali między okopami, czy 'Bitwę o Santiago' z 1962 roku. Teraz do tej listy dołącza 'Mecz Fryzury' - zwykły ligowy remis, który zostanie zapamiętany wyłącznie przez pryzmat tego, że ktoś nie poszedł do fryzjera.
Kluby w artykule
To pokazuje, jak bardzo piłka nożna stała się zakładniczką mediów społecznościowych i nieustannej potrzeby dostarczania kontrowersyjnych treści, nawet kosztem prawdziwych sportowych wartości.
Wspomniani zawodnicy
Powiązane kluby
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet