Iranki otrzymały azyl w Australii. Chcą grać dalej
Dwie reprezentantki Iranu w piłce nożnej, które pozostały w Australii po zakończeniu Women's Asian Cup, oficjalnie otrzymały azyl i rozpoczęły nowe życie z dala od reflektorów. Fatemeh Pasandideh i Atefeh Ramezanisadeh nie rezygnują jednak ze swoich piłkarskich marzeń.
W piątek piłkarki wydały oświadczenie, w którym "z szacunkiem proszą" o "prywatność i przestrzeń" podczas adaptacji w nowym kraju. Obie zawodniczki były członkiniami kadry Iranu podczas turnieju kobiecego Pucharu Azji, jednak po jego zakończeniu podjęły decyzję o pozostaniu na antypodach.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Pasandideh i Ramezanisadeh już rozpoczęły treningi z Brisbane Roar, co świadczy o ich determinacji w kontynuowaniu kariery sportowej. Piłkarki przyznają, że są "przytłoczone" wsparciem, jakie otrzymują od lokalnej społeczności i środowiska piłkarskiego.
Decyzja o pozostaniu w Australii wiązała się z trudną sytuacją kobiecej piłki nożnej w Iranie, gdzie zawodniczki borykają się z licznymi ograniczeniami. Dla obu footballistek priorytetem jest teraz powrót do elitarnej piłki nożnej, choć na razie skupiają się na aklimatyzacji w nowym środowisku.
Brisbane Roar dało im możliwość trenowania z zespołem, co może być pierwszym krokiem do profesjonalnego kontraktu. Irańskie piłkarki mają nadzieję, że w australijskim środowisku będą mogły w pełni rozwijać swój talent bez politycznych i społecznych ograniczeń.
Wspomniani zawodnicy
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet