Irankunda strzela dublet! Australia rozgromila Curaçao 5:1
Reprezentacja Australii pożegnała się z kibicami w wielkim stylu, rozgromiwszy Curaçao 5:1 w ostatnim meczu przed mistrzostwami świata. Bohaterem spotkania był Nestory Irankunda, który w drugiej połowie zdobył dwa gole, przyczyniając się do spektakularnego zwycięstwa Socceroos.
Trener Tony Popovic zdecydował się na rotację składu, dając szansę młodym zawodnikom. Pierwszą bramkę zdobył Awer Mabil, dając gospodarzom prowadzenie już w pierwszej odsłonie. Jednak prawdziwy pokaz siły przyszedł po przerwie, kiedy na boisko weszli rezerwowi.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Irankunda błyszczał w drugiej połowie, dwukrotnie pokonując bramkarza gości z Curaçao. Jego występ w Melbourne pokazał, dlaczego jest uważany za jedną z największych nadziei australijskiej piłki. Młody napastnik udowodnił, że może być ważną kartą w talii selekcjonera podczas nadchodzących mistrzostw świata.
Pozytywne wrażenie zrobił również Kai Trewin, który został przetestowany na pozycji prawego wahadłowego. Jego występ oraz forma innych debiutantów dały Popovicowi sporo do myślenia przed ostatnim zgrupowaniem kadry w Stanach Zjednoczonych.
Spotkanie rozpoczęło się dość mdło, ale dzięki zmianom dokonanym przez szkoleniowca Socceroos, mecz zamienił się w prawdziwe święto piłki. Australia pokazała swoją siłę ofensywną, zdobywając pięć bramek i dając kibicom w Melbourne powody do zadowolenia przed mundialem. To był idealny sposób na pożegnanie z rodzimą publicznością przed najważniejszym turniejem.
Wspomniani zawodnicy
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet