Jedyny gej w szkockiej piłce: Teraz jestem szczęśliwszy
Lata temu jako pierwszy i jedyny piłkarz w Szkocji zdecydował się publicznie ujawnić swoją orientację seksualną. Dziś, z perspektywy czasu, może powiedzieć jedno - jest znacznie szczęśliwszy niż kiedykolwiek wcześniej.
Były napastnik, który przez lata ukrywał swoją prawdziwą tożsamość w szatniach i na boiskach, dziś poświęca się całkowicie pomaganiu innym. Jako mówca motywacyjny i aktywista walczy o prawa osób LGBT+ w świecie sportu.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →"Przez długi czas żyłem w cieniu, bojąc się reakcji kolegów, kibiców i całego środowiska piłkarskiego" - wspomina były zawodnik. "Decyzja o coming oucie była najtrudniejszą w moim życiu, ale jednocześnie najbardziej wyzwalającą."
Świat futbolu wciąż pozostaje jednym z najbardziej konserwatywnych środowisk sportowych, gdzie homofobia niestety nie jest rzadkością. Dlatego jego odwaga w ujawnieniu prawdy o sobie była przełomowa nie tylko dla szkockiej piłki, ale całej społeczności LGBT+.
Dziś, jako uznany aktywista, podróżuje po całym kraju, opowiadając swoją historię młodym sportowcom. Jego misją jest stworzenie bezpiecznej przestrzeni dla wszystkich, niezależnie od orientacji seksualnej.
"Sport powinien łączyć, a nie dzielić" - podkreśla. "Każdy zasługuje na szacunek i możliwość bycia sobą, także na boisku."
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet