Powrót do wiadomości

Koniec ery Franka w Tottenham - co poszło nie tak?

śr., 11 lutŹródło: ESPNOryginalny artykuł

Thomas Frank zakończył swoją przygodę z Tottenham Hotspur, pozostawiając za sobą więcej pytań niż odpowiedzi. Duński szkoleniowiec, który jeszcze niedawno budził duże nadzieje wśród kibiców Spurs, nie zdołał sprostać wyzwaniom na północy Londynu.

Frank przejął stery nad zespołem w trudnym momencie, gdy klub potrzebował stabilizacji i jasnego kierunku rozwoju. Początkowe miesiące przyniosły obiecujące sygnały - zespół prezentował się solidnie, a taktyczne rozwiązania Duńczyka wydawały się trafiać w dziesiątkę. Kibice z optymizmem patrzyli w przyszłość, wierząc, że Frank może być tym trenerem, który przywróci Tottenham na właściwą ścieżkę.

Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera

Sprawdź Fuksiarz →

Niestety, z czasem problemy zaczęły się nawarstwiać. Wyniki sportowe nie były zadowalające, a zespół nie potrafił znaleźć odpowiedniego rytmu gry. Szczególnie bolesne były porażki z bezpośrednimi rywalami, które oddalały Spurs od walki o najwyższe cele. Frank miał trudności z ustabilizowaniem składu i znalezieniem optymalnej formacji.

Kluczowym problemem okazała się również komunikacja z zawodnikami. Mimo początkowego entuzjazmu, z czasem relacje między szkoleniowcem a niektórymi kluczowymi piłkarzami zaczęły się pogarszać. Brak zaufania przełożył się na spadek formy zespołu i rosnącą frustrację w szatni.

Kluby w artykule

Dziś możemy już tylko spekulować, co sprawiło, że tak obiecująco zapowiadająca się współpraca zakończyła się niepowodzeniem. Tottenham ponownie musi szukać nowego trenera, a Frank będzie musiał wyciągnąć wnioski z tego doświadczenia.


Wspomniani zawodnicy

Powiązane kluby

Postaw na swój klub!

1000 PLN + 10 PLN freebet

Załóż konto