Kontrowersje VAR: City uniknęło kary, Bernardo mógł być wyrzucony
Mecz Newcastle United z Manchesterem City obfitował w kontrowersyjne decyzje sędziowskie, które ponownie rozpalą dyskusję o roli systemu VAR w futbolu. Głównym punktem spornym była sytuacja z golem Dana Burna, który został anulowany przez system wideo po tym, jak sędzia uznał pozycję spaloną.
Problem w tym, że obrońca Newcastle znalazł się na pozycji spalonej po tym, jak został popchnięty przez Rúbena Diasa z Manchesteru City. Według obowiązujących przepisów, jeśli zawodnik zostanie zepchnięty na pozycję spaloną przez rywala, nie powinno to być uznawane za naruszenie. Sytuacja ta wzbudza wątpliwości co do poprawności interpretacji przepisów przez arbitrów VAR.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Nie mniej kontrowersyjna była postawa Bernarda Silvy, który już po otrzymaniu żółtej kartki wykonał niebezpieczny skok na przeciwnika. Wiele osób uważa, że Portugalczyk powinien otrzymać drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną. Sędzia jednak postanowił nie karać pomocnika City ponownie.
Te wydarzenia ponownie pokazują, jak trudne są niektóre decyzje dla sędziów, nawet przy wsparciu technologii VAR. Eksperci podkreślają, że system wymaga dalszych udoskonaleń, szczególnie w interpretacji przepisów dotyczących pozycji spalonej w kontekście fizycznego oddziaływania między zawodnikami. Manchester City ostatecznie wygrał spotkanie, ale kontrowersje pozostaną tematem dyskusji na długo.
Kluby w artykule
Wspomniani zawodnicy
Powiązane kluby
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet