Maskotka Wolves ukradła nuggetsy dziecku! Zabawna sytuacja
Podczas meczu Wolverhampton Wanderers z Newcastle United rozegrała się sytuacja, która rozbawiła kibiców na Molineux Stadium. Młody fan o imieniu Rory stał się bohaterem nieoczekiwanej sytuacji z udziałem klubowej maskotki.
Wszystko zaczęło się niewinnie - chłopiec delektował się swoimi nuggetami z kurczaka podczas przerwy meczu, gdy nagle pojawiła się maskotka Wolves. To, co miało być miłą interakcją z najmłodszymi kibicami, przerodziło się w prawdziwą komedię.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Maskotka, najwyraźniej wyczuwając zapach smacznego jedzenia, postanowiła 'podzielić się' przekąską z młodym fanem. Rory znalazł się w sytuacji, która przypominała scenę z kultowego serialu 'Przyjaciele', gdzie Joey Tribbiani słynął z tego, że nie dzielił się jedzeniem.
Reakcja dziecka była bezcenna - między zdumieniem a rozczarowaniem, młody kibic patrzył jak jego nuggetsy znikają w maskotce. Sytuacja została uwieczniona na nagraniach i szybko stała się viralem w mediach społecznościowych.
Kluby w artykule
Klub Wolverhampton szybko zareagował na całe zamieszanie, a historia Rory'ego i jego nuggetów stała się jedną z najzabawniejszych anegdot sezonu. Pokazuje to, że futbol to nie tylko sport, ale również źródło niezapomnianych, czasem absurdalnych momentów, które zapadają w pamięć kibiców na długo.
Taka sytuacja doskonale oddaje atmosferę na angielskich stadionach, gdzie nawet najmniejsze wydarzenia potrafią stać się legendarnymi.
Powiązane kluby
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet