McAteer strzela, Ipswich na 2. miejscu mimo skandalu Farage'a
Kasey McAteer dał kibicom Ipswich Town powód do radości w poniedziałkowy mecz przeciwko Birmingham City, zapewniając zwycięstwo, które wyniosło zespół na drugie miejsce w tabeli Championship. Dla fanów "Traktorów" był to temat znacznie przyjemniejszy niż niedawny skandal z udziałem polityka Nigela Farage'a.
To był pierwszy mecz Ipswich od kontrowersyjnej wizyty lidera partii Reform UK na stadionie 23 marca. Farage pozował wówczas w koszulce klubu z numerem 10 i własnym nazwiskiem, sugerując przy tym swoje zainteresowanie posadą trenera Kierana McKenny. Incydent ten głęboko podzielił środowisko kibiców, a część z nich zrezygnowała nawet z chodzenia na mecze.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Prezes klubu Mark Ashton został zmuszony do publicznych przeprosin "za wszelki ból, cierpienie i niepokój, które zostały spowodowane". Ipswich oficjalnie zapewnia, że pozostaje "apolityczny i nie wspiera żadnej partii", jednocześnie zaprzeczając, by Farage został oficjalnie zaproszony. Jednak kilku przedstawicieli klubu miało podobno wcześniejszą wiedzę o tej wizycie.
W nagraniu opublikowanym na koncie Reform UK w serwisie X, Farage zdaje się kierować dedykację "Do Marka" podczas podpisywania koszulki klubowej. Wśród kibiców panuje przekonanie, że nie mówi im się całej prawdy o tej sprawie.
Mimo politycznych zawirowań, zespół McKenny koncentruje się na sportowych celach. Zwycięstwo nad Birmingham przybliża Ipswich do upragnionego awansu do Premier League już po pierwszym sezonie w Championship.
Wspomniani zawodnicy
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet