Miami bez wygranej na nowym stadionie. Messi zmarnował szansę
Inter Miami nadal czeka na pierwszą wygraną na swoim nowym obiekcie po remisie 2-2 z New York Red Bulls. Argentyńska gwiazda Lionel Messi miała złotą okazję do zapewnienia zwycięstwa swojemu zespołowi, jednak jego rzut wolny w doliczonym czasie gry został obroniony przez bramkarza gości.
Spotkanie rozegrane w sobotę było pełne emocji i zwrotów akcji. Miami dwukrotnie musiało odrabiać straty, by ostatecznie zremisować z drużyną z Nowego Jorku. Mimo że ekipa prowadzona przez Gerardo Martino może liczyć na najlepszego piłkarza świata, nadal boryka się z problemami w grze domowej na nowym stadionie.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Kluczowy moment meczu nastąpił w końcówce, gdy Messi stanął do wykonania rzutu wolnego z dogodnej pozycji. Wszystko wskazywało na to, że ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki zapewni swojemu zespołowi cenne trzy punkty. Niestety dla fanów Miami, bramkarz Red Bulls zachował zimną krew i pewnie interweniował, ratując tym samym punkt dla swojej drużyny.
Ten rezultat oznacza, że Inter Miami wciąż nie może cieszyć się ze zwycięstwa przed własną publicznością na nowym obiekcie. Dla zespołu z Florydy to frustrująca sytuacja, szczególnie biorąc pod uwagę obecność takiej gwiazdy jak Messi w składzie. Argentyńczyk mimo wszystko pokazał swoją klasę, będąc jednym z najaktywniejszych graczy na boisku.
Kluby w artykule
Wspomniani zawodnicy
Powiązane kluby
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet