Newcastle: saudyjskie marzenia w gruzach. Klub w kryzysie
Saudyjska wizja wielkości Newcastle United coraz bardziej przypomina sen na jawie. To, co w 2021 roku wydawało się początkiem nowej ery na St. James' Park, dziś przeobraziło się w frustrujący maraton biurokracji i nieudanych transferów.
Letnie okno transferowe okazało się prawdziwą katastrofą. Nick Woltemade, sprowadzony za 69 milionów funtów, przestał strzelać gole. Anthony Elanga, skrzydłowy za 55 milionów, nie może wywalczyć miejsca w składzie i zawodzi w ofensywie. Malick Thiaw, środkowy obrońca kupiony z Milanu za 35 milionów, popełnia podstawowe błędy w kluczowych momentach.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Problem tkwi głębiej - okno transferowe było prowadzone bez dyrektora sportowego i przy odchodzącym dyrektorze wykonawczym. Efekty tej dezorganizacji są dziś bolesne dla kibiców Srok.
Sytuacja staje się coraz bardziej niepokojąca, gdy Alexander Isak wskazał drogę wyjścia z klubu. Agent Sandro Tonaliego również sieje niepokój, stawiając Arsenal w stan gotowości przed ewentualnym transferem. W kolejce mogą stanąć Bruno Guimarães, Lewis Hall czy Tino Livramento.
Nowy dyrektor sportowy Ross Wilson wciąż się aklimatyzuje, a dyrektor wykonawczy David Hopkinson śmiało twierdzi, że Newcastle będzie najlepszą drużyną świata do 2030 roku. Tymczasem klub zajmuje 11. miejsce w Premier League, a styczniowe okno transferowe zamknęło się bez żadnych wzmocnień.
Eddie Howe desperacko próbuje utrzymać zespół w ryzach samymi uśmiechami i pozytywnym nastawieniem, ale to może nie wystarczyć.
Wspomniani zawodnicy
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet