Nie żyje asystent trenera reprezentacji Polski. Miał 49 lat
Polska piłka nożna pogrążyła się w żałobie po tragicznej wiadomości o śmierci jednego z asystentów trenera reprezentacji narodowej. Zmarły miał zaledwie 49 lat, co sprawia, że jego odejście jest jeszcze bardziej bolesne dla całego środowiska.
Wiadomość o tragedii szybko obiegła świat piłki nożnej, a jednym z pierwszych, którzy wyrazili swoje kondolencje, był Matty Cash. Reprezentant Polski, który na co dzień występuje w Aston Villa, opublikował wzruszający wpis, w którym oddał hołd zmarłemu szkoleniowcu.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Asystent trenera był ważną postacią w strukturach polskiej kadry narodowej. Jego praca za kulisami przyczyniała się do przygotowywania drużyny do najważniejszych meczów. Koledzy ze sztabu szkoleniowego oraz piłkarze reprezentacji Polski stracili nie tylko współpracownika, ale także przyjaciela.
Śmierć w tak młodym wieku to ogromny cios dla rodziny zmarłego oraz całego środowiska piłkarskiego. Polacy będą musieli radzić sobie z tą stratą w czasie, gdy kadra przygotowuje się do kolejnych wyzwań reprezentacyjnych.
Kluby w artykule
Całe środowisko piłkarskie składa kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego. Jego wkład w rozwój polskiej piłki na pewno zostanie zapamiętany na długo.
Wspomniani zawodnicy
Powiązane kluby
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet