Ostatnie godziny okna transferowego - kto zaryzykuje duży ruch?
Do zamknięcia styczniowego okna transferowego pozostało już tylko 72 godziny, a Premier League przeżywa kolejny dziwny okres na rynku transferowym. Według analityków Transfermarkt, angielskie kluby wydały już łącznie 300 milionów funtów na nowych zawodników, co stawia ten miesiąc na drugim miejscu pod względem wydatków w ostatniej dekadzie. Rekord wciąż należy do chaotycznego stycznia 2023 roku, kiedy sama Chelsea wydała 270 milionów funtów.
Pomimo imponujących liczb, obecne okno transferowe nie budzi tak wielkich emocji jak można by się spodziewać. Lista największych transferów szybko schodzi do poziomu zawodników, których nazwiска znamy jedynie z gry Football Manager - jeśli w ogóle. Brian Madjo, Rayan czy Kaye Furo to przykłady piłkarzy, którzy dołączyli do Premier League, ale bez zaglądania do przewodników transferowych mało kto pamięta, do jakich klubów trafili.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Tymczasem w dolnych ligach angielskich trwają własne dramaty transferowe. Stranraer, klub z niższej ligi szkockiej, stał się przedmiotem żartów kibiców, którzy sugerują, że zespół mógłby poprawić swoją sytuację poprzez pozyskanie bramkarza z wyższej klasy. W Championship uwagę zwraca sytuacja Barry'ego Bannana z Sheffield Wednesday, 36-letniego pomocnika, który w tym wieku może mieć ostatnią szansę na powrót do Premier League.
Nadchodzące godziny pokażą, czy któryś z klubów zdecyduje się na desperacki ruch przed zamknięciem okna transferowego.
Kluby w artykule
Wspomniani zawodnicy
Powiązane kluby
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet