Parker żali się na anulowane bramki w porażce z Brighton
Scott Parker, menedżer Burnley, wyraził frustrację po przegranym 2:0 meczu z Brighton & Hove Albion, wskazując na kontrowersyjne decyzje sędziowskie dotyczące anulowanych goli jego drużyny.
Trener The Clarets podkreślił, że bramki zdobyte przez Jaidona Anthony'ego i Bashira Humphreysa zostały odgwizdane "na najcieńszej granicy". Według Parkera, jego zespół był bardzo blisko wyrównania wyniku, ale szczegółowe analizy VAR pokrzyżowały te plany.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →"To były najdelikatniejsze marginesy, jakie można sobie wyobrazić" - skomentował szkocki szkoleniowiec po spotkaniu. Oba anulowane trafienia mogły znacząco wpłynąć na przebieg meczu i końcowy rezultat.
Burnley, które obecnie walczy o utrzymanie się w Premier League, nie może pozwolić sobie na straty punktów w takich okolicznościach. Zespół z Turf Moor desperacko potrzebuje każdego punktu w walce o pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Brighton natomiast wykorzystało swoje szanse i pewnie wygrało 2:0, co dodatkowo pogorszyło sytuację gości. Seagulls pokazali klasę i skuteczność, podczas gdy Burnley mimo dobrych momentów w grze musiało zadowolić się jedynie żalem po niezaliczonych bramkach.
Parker będzie musiał szybko podnieść morale swoich zawodników przed kolejnymi kluczowymi meczami w walce o ligowy byt.
Wspomniani zawodnicy
Sprawdź mecze
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet