Powrót do wiadomości

PSG rozbiło Marsylię 5:0. Imperium kontratakuje!

pon., 9 lutŹródło: The GuardianOryginalny artykuł

Marsylia Roberto De Zerbiego przez większość sezonu stawiała się Paris Saint-Germain, ale w niedzielny wieczór w Parc des Princes doświadczyła prawdziwej lekcji pokory. Porażka 5:0 to było coś więcej niż zwykła klęska – to było upokorzenie, które mogło skończyć się jeszcze gorszym wynikiem.

Wszystko zaczęło się tak dobrze we wrześniu, kiedy Olympique Marsylia pokonał mistrza Europy 1:0 na Stade Vélodrome – pierwsze ligowe zwycięstwo nad PSG u siebie od 14 lat. Lokalna gazeta "La Provence" krzyczała wtedy "W końcu!" na pierwszej stronie. Ta wiktoria przyniosła nie tylko ulgę, ale też nadzieję, że paryskie imperium można obalić.

Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera

Sprawdź Fuksiarz →

Niedzielny mecz brutalnie zweryfikował te nadzieje. "Śmieci" – tak lakonicznie podsumowała sytuację ta sama "La Provence" w poniedziałkowym wydaniu. Trudno było znaleźć lepsze określenie. Obrońca Marsylii Facundo Medina przed meczem mówił o "zemście" za styczniową porażkę w Trophée des Champions. Tamta klęska w rzutach karnych była tak bolesna, że Roberto De Zerbi płakał w szatni.

Tymczasem tym razem łzy płynęły z zupełnie innych powodów. PSG pokazało klasę i bezwzględność, demolując rywala w sposób, który mógł przybrać jeszcze bardziej dramatyczne rozmiary. Marsylczycy, którzy przez większość sezonu grali odważnie przeciwko paryżanom, tym razem zostali kompletnie zdeklasowani.

Ta klęska boleśnie przypomniała, dlaczego PSG wciąż pozostaje hegemonem francuskiej piłki. Imperium zaatakowało ze zdwojoną siłą.


Wspomniani zawodnicy

Postaw na swój klub!

1000 PLN + 10 PLN freebet

Załóż konto