Puchar Anglii: VAR i młode talenty w centrum uwagi
Piąta runda Pucharu Anglii dostarczyła wielu emocji i kontrowersyjnych sytuacji. Port Vale po raz drugi w historii awansował do ćwierćfinału, pokonując Sunderland 1:0, ale nie obyło się bez spornych decyzji. Sędzia Anthony Taylor wywołał dyskusje, gdy nie skorzystał z VAR-u podczas analizy faulu na George'u Hallu przez bramkarza Sunderlandu, Melkora Ellberga. Mimo że sytuacja miała miejsce tuż za polem karnym, wielu ekspertów uważa, że powinna zostać dokładniej przeanalizowana.
Tymczasem młode talenty skradły show w kilku meczach. Max Dowman i Rio Ngumoha pokazali, że zasługują na więcej czasu gry w pierwszych składach swoich drużyn. Ich występy w tej rundzie mogą otworzyć im drzwi do regularnej gry.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Fulham natomiast zapłaciło cenę za brak ambicji, przegrywając z Southampton 0:1. Drużyna z Craven Cottage nie potrafiła wykorzystać domowego boiska i odpadła z rozgrywek, rozczarowując swoich kibiców.
Inne ważne wyniki rundy to zwycięstwa faworytów: Manchester City pokonał Newcastle 3:1, Liverpool ograł Wolves 3:1, a Chelsea po dogrywce wygrał z Wrexham 4:2. Arsenal również awansował, wygrywając na wyjeździe z Mansfield Town 2:1.
Te mecze pokazały różnice klasowe między drużynami z różnych lig, ale także udowodniły, że magia pucharu wciąż istnieje, zwłaszcza gdy mniejsze kluby jak Port Vale piszą swoją historię.
Wspomniani zawodnicy
Sprawdź mecze
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet