Rice przeprasza za wpadkę, gdy Deeney przerywa wywiad
Declan Rice, gwiazda Arsenalu i reprezentacji Anglii, znalazł się w niezręcznej sytuacji podczas wywiadu, gdy musiał przepraszać za swoją wpadkę słowną. Sytuacja stała się jeszcze bardziej pikantna, gdy rozmowę przerwał Troy Deeney, były napastnik Watford, obecnie ekspert talkSPORT.
Pomocnik Kanonierów najwyraźniej powiedział coś, co wzbudziło kontrowersje lub było niepotrzebne, co zmusiło go do szybkich przeprosin. 'My bad' - brzmiały słowa Rice'a, który użył popularnego angielskiego wyrażenia oznaczającego przyznanie się do błędu.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Deeney, znany ze swojego bezpośredniego stylu wypowiedzi, postanowił wmieszać się do rozmowy, przerywając wywiad z reprezentantem Anglii. Były zawodnik Championship i Premier League, który obecnie pracuje jako komentator i ekspert, nie jest obcy takim sytuacjom - często nie gryzie się w język podczas analizy meczów czy komentowania zachowań piłkarzy.
Incydent miał miejsce podczas wywiadu dla stacji talkSPORT, co potwierdza, że nawet doświadczeni zawodnicy pokroju Rice'a mogą znaleźć się w kłopotliwych momentach przed mikrofonami. Szczegóły wpadki nie zostały ujawnione, ale reakcja pomocnika Arsenalu wskazuje na to, że zdał sobie sprawę z niewłaściwości swojej wypowiedzi.
Kluby w artykule
Taka sytuacja pokazuje, jak ważna jest ostrożność podczas wywiadów medialnych, szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy każde słowo może być dokładnie analizowane przez media i kibiców.
Wspomniani zawodnicy
Powiązane kluby
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet