Robbie Williams o surrealistycznym Soccer Aid i fałszywym Maradonie
Robbie Williams podzielił się zabawnymi wspomnieniami z Soccer Aid, opowiadając o surrealistycznych momentach związanych z charytatywnym meczem. Brytyjski muzyk, który regularnie występuje w tym corocznym wydarzeniu, przyznał się do dziwacznych doświadczeń podczas imprezy.
Najbardziej kuriozalnym wydarzeniem było jego spotkanie z rzekomym Diego Maradoną, który okazał się być zwykłym sobowtórem argentyńskiej legendy. Williams wspomina, jak przez chwilę wierzył, że ma do czynienia z prawdziwą ikoną futbolu, co sprawiło, że zaczął kwestionować rzeczywistość.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →'Co to za życie?' - pytał sam siebie artysta, opisując surrealistyczny charakter całej sytuacji. Soccer Aid, będący charytatywnym meczem z udziałem gwiazd i byłych piłkarzy, regularnie dostarcza tego typu zabawnych anegdot.
Williams, znany ze swojego poczucia humoru i dystansu do siebie, podkreślił absurdalność momentów, które przeżywa dzięki swojej sławie. Muzyk od lat angażuje się w Soccer Aid, grając dla reprezentacji Anglii przeciwko drużynie Rest of the World.
Takie historie pokazują, jak charytatywne wydarzenia sportowe mogą dostarczać nie tylko rozrywki kibicom, ale także niezapomnianych wspomnień samym uczestnikom. Williams udowadnia, że nawet międzynarodowe gwiazdy potrafią się zagubić w świecie pozorów i imitacji.
Wspomniani zawodnicy
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet