Robertson: Kadra Szkocji dała mi siłę po spadku w Liverpoolu
Kapitan reprezentacji Szkocji Andy Robertson przyznał, że gra w barwach narodowych była dla niego kluczowa w trudnym okresie, gdy stracił miejsce w podstawowym składzie Liverpoolu. 30-letni lewy obrońca szczerze opowiedział o swoich problemach w klubie i roli, jaką odegrała kadra w utrzymaniu wysokiej formy.
Miniony sezon był dla Robertsona szczególnie wymagający. Po latach bycia niekwestionowanym liderem defensywy The Reds, Szkot musiał pogodzić się z rolą zmiennika. Konkurencja na pozycji lewego obrońcy znacznie wzrosła, a trener częściej stawiał na innych zawodników.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →"Reprezentacja była dla mnie prawdziwym ratunkiem" - wyznał Robertson w szczerym wywiadzie. "Gdy w klubie sprawy nie układały się po mojej myśli, mogłem liczyć na zaufanie selekcjonera i regularne występy w kadrze. To pozwalało mi utrzymać rytm meczowy i wiarę we własne umiejętności."
Szkocki kapitan podkreślił, że prestiż gry dla reprezentacji nigdy nie maleje, bez względu na sytuację klubową. "Zakładanie koszulki z orłem to zawsze honor. Te mecze przypominały mi, dlaczego pokochałem piłkę i dawały motywację do dalszej walki."
Kluby w artykule
Robertson zaznaczył również, że doświadczenia z reprezentacji pomogły mu zachować właściwą perspektywę i mentalność potrzebną do odbudowy pozycji w Liverpoolu.
Wspomniani zawodnicy
Powiązane kluby
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet