Rodri atakuje sędziów po remisie z Tottenhamem
Pomocnik Manchesteru City Rodri nie gryzł się w język po niedzielnym meczu z Tottenhamem, który zakończył się remisem 2:2. Hiszpan otwarcie skrytykował pracę arbitrów, zwracając szczególną uwagę na kontrowersyjną decyzję przy pierwszej bramce Kogutów. W wywiadzie pomeczowym Rodri podkreślił, że sędziowie 'muszą być neutralni' i nie mogą wpływać na wynik spotkania swoimi wątpliwymi decyzjami. Zawodnik City jest przekonany, że pierwsza bramka Tottenhamu nie powinna zostać uznana przez sędziego. Według Rodriego, arbiter popełnił błąd, który mógł zadecydować o losach całego spotkania. Hiszpański pomocnik zaznaczył, że takie sytuacje zdarzają się zbyt często i wpływają negatywnie na jakość rozgrywek Premier League. Remis z Tottenhamem może okazać się kosztowny dla Obywateli w walce o mistrzostwo Anglii. Podopieczni Pepa Guardioli stracili cenne punkty w kluczowym momencie sezonu, co może mieć wpływ na końcową klasyfikację. Rodri przyznał, że zespół jest rozczarowany wynikiem, ale musi się skoncentrować na kolejnych wyzwaniach.
Wspomniani zawodnicy
Powiązane kluby
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet