Ronaldo nie pokazał się na meczu. Saudi Pro League ma problem
Cristiano Ronaldo sprawił ogromne zamieszanie w Saudi Pro League, nie stawiając się na ważny mecz swojego Al-Nassr. Portugalczyk ma być niezadowolony z polityki transferowej klubu oraz przeprowadzki Karima Benzemy do Al-Ittihad, co może prowadzić do pierwszego poważnego konfliktu megagwiazdy z saudyjską ligą.
Sytuacja przypomina scenariusz z Parku Jurajskiego - spektakularne bestie przyciągają uwagę całego świata, ale gdy zaczynają działać na własną rękę, nastaje chaos. Ronaldo i Benzema to niewątpliwie największe gwiazdy ligi, których bramki regularnie trafiają na światowe nagłówki. Problem w tym, że gdy flexują muskuły poza boiskiem, sprawa robi się naprawdę poważna.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Poniedziałkowa kolejka miała się skupić wyłącznie na sportowych emocjach. Prowadzący Al-Hilal zremisował z trzecim Al-Ahli, podczas gdy Al-Nassr wygrał swój mecz i zmniejszył stratę do lidera do zaledwie jednego punktu. Jeśli Brendan Rodgers, który świetnie radzi sobie z Al-Qadsiah, wygra swój zaległy mecz, to tylko cztery punkty będą dzielić pierwszą czwórkę przy ponad jednej trzeciej sezonu do rozegrania.
To dokładnie taki wyścig o tytuł, o jakim marzy większość lig światowych. Szkoda tylko, że zamiast o futbolowych emocjach mówimy o kaprysach gwiazdorów. Saudi Pro League investowała miliardy, aby stać się globalną marką, ale teraz musi zmierzyć się z konsekwencjami sprowadzania największych ego w piłce.
Wspomniani zawodnicy
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet