Rosenior nie przejmuje się kpinami: "Trzeba umieć się śmiać"
Liam Rosenior, nowy trener Chelsea, stał się obiektem żartów w mediach społecznościowych, ale 41-latek podchodzi do tego z dystansem. "Życie jest za krótkie, żeby się przejmować tym, że ludzie się ze mnie śmieją" - stwierdził szkoleniowiec The Blues.
Rosenior szybko zyskał status memicznej postaci odkąd objął posadę trenera Chelsea. Szczególnie w oczach kibiców utkwił moment z wtorkowej porażki z Arsenalem, gdy nie potrafił opanować spadającej piłki na linii bocznej. Ten epizod wywołał lawinę komentarzy i żartów w internecie.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Trener Chelsea regularnie staje się obiektem kpin za swoje wypowiedzi na konferencjach prasowych i charakterystyczne maniery. Internauci przezwali go "LinkedIn Liam" ze względu na jego sposób wyrażania się, a niektórzy porównują go do Davida Brenta z serialu "The Office". Jeden z memów przedstawiał go jako Willa McKenziego, nerdowską postać z brytyjskiego serialu "The Inbetweeners".
Mimo internetowych żartów, Rosenior pozostaje skoncentrowany na swojej pracy i pozytywnych zmianach, jakie zachodzą w kulturze klubu. Trener podkreśla, że w Chelsea panuje teraz dobra atmosfera, co ma przełożyć się na wyniki drużyny. Jego filozoficzne podejście do krytyki pokazuje dojrzałość i koncentrację na celach sportowych, a nie na opinii internautów.
Wspomniani zawodnicy
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet