Saga z Tonalim może zniszczyć transfer Newcastlu
Newcastle United stoi przed poważnym wyzwaniem transferowym związanym z sytuacją Sandro Tonaliego. Włoski pomocnik, który kosztował Sroki 55 milionów funtów, nadal odbywa zawieszenie za udział w nielegalnych zakładach bukmacherskich, co może sparaliżować letnie plany transferowe klubu.
Dyrekcja Newcastle obawia się powtórki scenariusza z Alexandrem Isakiem, którego przedłużający się transfer w 2022 roku znacząco osłabił możliwości zespołu. Szwedzki napastnik ostatecznie trafił na St. James' Park za rekordowe 63 miliony funtów, ale opóźnienia w finalizacji transakcji kosztowały klub cenny czas.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Tonali, który był jednym z najważniejszych wzmocnień w historii Newcastlu, miał być filarem środka pola Eddie'ego Howe'a. Jednak jego problemy pozasportowe i zawieszenie do końca sierpnia stawiają klub w trudnej sytuacji. Menedżer desperacko potrzebuje stabilności w składzie przed startem nowego sezonu Premier League.
Sroki muszą teraz zdecydować, czy czekać na powrót Włocha, czy też inwestować w alternatywne rozwiązania. Klub nie może pozwolić sobie na kolejne opóźnienia, które mogłyby wpłynąć na przygotowania do sezonu i cele sportowe.
Jeśli Newcastle nie wyciągnie wniosków z przeszłości i ponownie przedłuży proces decyzyjny, może to skutkować kolejnym chaotycznym oknem transferowym i osłabieniem pozycji zespołu w lidze.
Wspomniani zawodnicy
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet