Slot i jego obsesja na punkcie PSG. Liverpool w kryzysie
Arne Slot z trudem powstrzymuje łzy, gdy wspomina ubiegłoroczne starcie Liverpool z PSG. "Mam nadzieję, że każdy kibic na świecie chciał, żeby ten mecz się nie kończył, bo był niesamowity" - mówił wzruszony Holender w marcu 2025 roku. Jego drużyna przegrała wtedy w rzutach karnych z przyszłym triumfatorem Ligi Mistrzów. "To był najlepszy mecz w piłce nożnej, w jakim kiedykolwiek uczestniczyłem."
Jeśli era Slota na Anfield dobiegnie końca tego lata - a coraz więcej kibiców The Reds skłania się ku takiemu scenariuszowi - to zastanawiające, że Holender wciąż wraca do tej pamiętnej europejskiej nocy, która mogła zapoczątkować początek końca jego przygody z Liverpoolem.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Kilka dni po porażce z PSG, Liverpool zasłużenie przegrał finał Pucharu Ligi z znacznie bardziej zmotywowanym Newcastle. Od tamtej pory nic już nie było takie samo, mimo że w kwietniu udało się zdobyć 20. tytuł mistrzowski w historii klubu.
Kryzys formy The Reds budzi coraz większe wątpliwości co do przyszłości holenderskiego szkoleniowca. Mimo historycznego sukcesu w Premier League, sposób, w jaki drużyna poległa w najważniejszych momentach sezonu, stawia pod znakiem zapytania umiejętności Slota w zarządzaniu presją w kluczowych meczach.
Fani Liverpool zaczynają głośno zastanawiać się, czy Slot to odpowiedni człowiek do prowadzenia klubu w najbliższych latach. Obsesja trenera na punkcie pojedynku z PSG może świadczyć o tym, że Holender wciąż nie poradził sobie mentalnie z tą porażką.
Wspomniani zawodnicy
Sprawdź mecze
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet