Slot na celowniku. Liverpool żałośnie żegna się z FA Cup
Pozycja Arne Slota na ławce trenerskiej Liverpoolu staje się coraz bardziej niepewna po kolejnej kompromitującej porażce Czerwonych. Drużyna z Anfield w żałosny sposób pożegnała się z FA Cup, przegrywając z Manchesterem City i pokazując całkowity brak charakteru w kluczowym momencie sezonu.
Sędzia Michael Oliver zagwizdał końc spotkania w 90. minucie, co zabrzmiało jak dzwon pogrzebowy dla nadziei Liverpoolu na trofeum w krajowych rozgrywkach. Występ mistrzów Anglii można określić jedynie jako żenujący - piłkarze praktycznie skapitulowali przed silniejszym przeciwnikiem, nie pokazując ani odwagi, ani determinacji.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Holenderski szkoleniowiec miał nadzieję na odkupienie win po słabszych wynikach, jednak seria pięciu meczów w ciągu 16 dni rozpoczęła się w najgorszy możliwy sposób. Teraz jedyną szansą na zdobycie trofeum pozostaje Liga Mistrzów, choć po tym, co pokazał Liverpool przeciwko City, dotarcie do finału w Budapeszcie wydaje się mrzonką.
Krytyka spada przede wszystkim na głowę trenera, ale pytania należy stawiać również zawodnikom. To oni w najważniejszym momencie sezonu zawiedli kibiców, pokazując mentalność przegranej. Presja na Slota rośnie z każdym kolejnym słabym występem, a zarząd klubu może wkrótce zacząć rozważać zmiany na stanowisku trenera.
Kluby w artykule
Najbliższe tygodnie będą kluczowe dla przyszłości holenderskiego szkoleniowca i całego projektu sportowego na Anfield Road.
Wspomniani zawodnicy
Powiązane kluby
Sprawdź mecze
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet