Powrót do wiadomości

Tottenham przełamał klątwę, ale bohaterowie szybko odejdą w cień

czw., 16 kwiŹródło: talkSPORTOryginalny artykuł

Tottenham Hotspur po 17 latach wreszcie sięgnął po trofeum, wygrywając ostatni turniej. To historyczny moment dla klubu z północnego Londynu, który od 2007 roku nie mógł cieszyć się z żadnego sukcesu. Kibice Spurs przez lata cierpliwie czekali na przełamanie tej bolesnej passy.

Paradoksalnie jednak, mimo przerwania najdłuższej suszy trofealnej w nowoczesnej historii klubu, żaden z obecnych zawodników nie przejdzie do legendy White Hart Lane. To zaskakująca sytuacja - zwykle zdobywcy pierwszego trofeum po tak długiej przerwie zyskują status bohaterów na wieki.

Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera

Sprawdź Fuksiarz →

Przyczyna jest prozaiczna. Obecny skład Tottenhamu, choć zdolny do wygrywania meczów, nie posiada tej iskry i charyzmy, które cechowały legendy klubu z przeszłości. Zawodnikom brakuje tej wyjątkowej więzi z kibicami, która przekształca dobrych piłkarzy w ikony.

Wielkie kluby zawsze pamiętają swoich bohaterów sprzed dekad. Arsenal ma swoich 'Invincibles', Manchester United - generację '92, a Chelsea - gwiazdy ery Mourinho. Tymczasem Tottenham, mimo świeżego triumfu, nadal szuka swojej prawdziwej ikony.

To nie znaczy, że sukces jest mniej wartościowy. Każde trofeum ma ogromną wartość, szczególnie po tak długiej przerwie. Problem w tym, że współczesny futbol stał się bardziej tymczasowy - zawodnicy częściej zmieniają kluby, a lojalność to rzadkość.

Dla kibiców Spurs liczy się moment. Przełamanie klątwy to pierwszy krok do budowania nowej tradycji zwycięstw.


Postaw na swój klub!

1000 PLN + 10 PLN freebet

Załóż konto