Powrót do wiadomości

Tottenham znów w kryzysie - głupota Tela kosztuje zwycięstwo

wt., 12 majŹródło: The GuardianOryginalny artykuł

Tottenham Hotspur po raz kolejny pokazał swoją zdolność do samozniszczenia w kluczowym momencie sezonu. Drużyna De Zerbiego, która prowadziła 1:0 na 20 minut przed końcem meczu, zmarnowała szansę na pierwsze domowe zwycięstwo ligowe od 156 dni przez niewybaczalny błąd Mathysa Tela.

Kogut wydawał się kontrolować sytuację, grając najlepszą piłkę od 18 miesięcy. Zwycięstwo oznaczałoby cztery punkty przewagi nad strefą spadkową przy dwóch pozostałych kolejkach - kryzys zostałby praktycznie zażegnany. Jednak Tel zdecydował się na próbę przewrotki we własnym polu karnym, kopnąc przy tym obrońcę rywali w głowę na wysokości niemal dwóch i pół metra. To prawdopodobnie najwyżej awarded rzut karny w tym sezonie Premier League - z pewnością najgłupszy.

Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera

Sprawdź Fuksiarz →

Wpływ De Zerbiego na grę Tottenhamu jest niezaprzeczalny. Włoski szkoleniowec wprowadził świeży styl gry i przywrócił nadzieję kibicom. Jednak mentalne problemy drużyny pozostają nierozwiązane. Ta samodestrukcyjna natura, określana mianem 'Spursiness', ponownie wyszła na jaw w najgorszym możliwym momencie.

Teraz dystans do West Ham wynosi zaledwie dwa punkty. Tottenham musi zmierzyć się z Chelsea cztery dni po finale FA Cup, a następnie podejmie Everton u siebie. West Ham zagra z Newcastle na wyjeździe i Leeds u siebie. Najważniejsze jednak jest to, że momentum wyraźnie się zmieniło - wahadło, które zdawało się przechylać na korzyść Spurs, zatrzymało się i może łatwo wrócić w drugą stronę.


Wspomniani zawodnicy

Postaw na swój klub!

1000 PLN + 10 PLN freebet

Załóż konto