Tottenham zwolnił Franka po 8 miesiącach pracy
Tottenham Hotspur oficjalnie pożegnał się z Thomasem Frankiem, który przez zaledwie osiem miesięcy pełnił funkcję głównego trenera drużyny ze Spurs. Informację o zwolnieniu duńskiego szkoleniowca potwierdziła w środę dyrekcja londyńskiego klubu.
Decyzja o zakończeniu współpracy z 51-letnim trenerem nie była zaskoczeniem dla obserwatorów Premier League. Frank, który wcześniej prowadził Brentford, nie zdołał sprostać wygórowanym oczekiwaniom zarządu Tottenhamu. Mimo początkowych nadziei na świeży impuls w grze drużyny, wyniki nie spełniały standardów klubu z północnego Londynu.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Kolejny trener stracił posadę na białym Hart Lane, co potwierdza trudną sytuację w klubie, który w ostatnich latach wielokrotnie zmieniał szkoleniowców. Frank dołączył tym samym do grona trenerów, którzy nie zdołali zagościć na dłużej w Tottenhamie.
Dyrekcja Spurs będzie teraz poszukiwać nowego trenera, który ma poprowadzić zespół w dalszej części sezonu. Tymczasowo drużyną prawdopodobnie będzie kierował jeden z asystentów lub trener zespołu rezerw.
Zwolnienie Franka oznacza kolejną rewolucję w sztabie szkoleniowym Tottenhamu, który wciąż szuka stabilności i właściwego kierunku rozwoju. Fani z niecierpliwością czekają na ogłoszenie nazwiska następcy duńskiego trenera.
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet