Villa wygrywa z Brighton dzięki pechowemu samobójczemu golowi
Aston Villa pokonała Brighton & Hove Albion 1:0 w meczu Premier League, decydująca bramka padła w końcówce spotkania po niefortunnym trafieniu do własnej bramki Jacka Hinshelwooda. To zwycięstwo pozwala drużynie z Birmingham utrzymać wysoką pozycję w tabeli i kontynuować walkę o europejskie puchary.
Spotkanie na Villa Park długo pozostawało bez bramek, mimo że obie drużyny kreowały sobie okazje do zdobycia gola. Brighton prezentowało się solidnie w defensywie i starało się zagrozić bramce gospodarzy szybkimi kontratakami. Aston Villa z kolei kontrolowała większość spotkania, ale brakowało jej skuteczności w ostatniej tercji boiska.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Decydujący moment nadszedł w końcowych minutach meczu, kiedy to Jack Hinshelwood, młody obrońca Brighton, niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki, dając Villa cenne trzy punkty. To była gorzka pigułka dla gości, którzy przez większą część spotkania skutecznie neutralizowali ataki gospodarzy.
Warto odnotować historyczny moment tego wieczoru - James Milner, były zawodnik Aston Villa, obecnie grający w Brighton, wyrównał rekord wszech czasów pod względem liczby występów w Premier League. Doświadczony pomocnik po raz kolejny udowodnił swoją niezwykłą longevity w angielskiej piłce. Dla 38-letniego Milnera był to emocjonalny powrót na Villa Park, gdzie spędził część swojej kariery.
Kluby w artykule
Wspomniani zawodnicy
Powiązane kluby
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet