Watkins strzela po ośmiu meczach. Villa wygrywa w Lille
Przez całą pierwszą połowę i większość drugiej Ollie Watkins wyglądał jak zawodnik, który kompletnie stracił węch strzelecki. Napastnik Aston Villi przeszedł przez trudny okres - to był już jego ósmy mecz bez gola, a w ostatnich 13 spotkaniach trafiał do siatki zaledwie raz.
Szczęście uśmiechnęło się do Anglika dopiero w końcówce spotkania z Lille w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji Europy. Kluczową rolę odegrał Emi Buendía, który wygrał pojedynek w powietrzu i dośrodkował piłkę idealnie na głowę Watkinsa. Napastnik tym razem nie zmarnował okazji i precyzyjnym uderzeniem głową pokonał bramkarza gospodarzy Berke Ozera, który znajdował się kilka metrów przed linią bramkową.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →To był pierwszy gol Watkinsa od ponad miesiąca, który przełamał jego kryzys strzelecki i zapewnił Aston Villi cenne zwycięstwo na wyjeździe. Dla drużyny Unaia Emery'ego było to także pierwsze zwycięstwo w ostatnich pięciu meczach, co z pewnością uspokoi atmosferę wokół zespołu.
Dodatkowym powodem do radości dla hiszpańskiego szkoleniowca był powrót kapitana Johna McGinna, który pojawił się na boisku w drugiej połowie po dwumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją. Szkot wszedł z ławki i od razu wniósł stabilność do gry Villa.
Kluby w artykule
Choć drużyna z Birmingham jeszcze nie prezentuje się w swojej najlepszej formie z początku sezonu, ten wynik daje im solidną podstawę przed rewanżem na Villa Park.
Wspomniani zawodnicy
Powiązane kluby
Sprawdź mecze
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet