Woodman o życiu trzeciego bramkarza w Liverpoolu
Freddie Woodman, trzeci bramkarz Liverpoolu, w szczerym wywiadzie opowiedział o trudach pełnienia tej roli na Anfield. Angielski golkiper przyznał, że choć każde dziecko marzy o grze dla tak wielkiego klubu, rzeczywistość bycia ostatnią opcją między słupkami bywa brutalna.
'To naprawdę trudne życie' - przyznaje Woodman, opisując swoje doświadczenia jako trzeci wybór trenera. Bramkarz musi być gotowy na każde wezwanie, mimo że jego szanse na regularne występy są mocno ograniczone. W hierarchii Liverpool Woodman plasuje się za Alisson Beckerem i Caoimhin Kellehrem.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Najbardziej wymagającym momentem w karierze 27-latka było nieoczekiwane powołanie do kadry na derby Merseyside przeciwko Evertonowi. 'Zostałem rzucony na głęboką wodę' - wspomina golkiper, opisując emocje związane z możliwością debiutu w jednym z najgorętszych meczów w angielskiej piłce.
Woodman, który do Liverpoolu trafił jako doświadczony bramkarz, podkreśla jednak, że mimo trudności nie żałuje swojej decyzji. Praca z najlepszymi w jednym z największych klubów świata to bezcenne doświadczenie, nawet jeśli oznacza długie okresy bez gry.
Trzeci bramkarz The Reds zdradził również kulisy przygotowań do derbów, gdzie presja i atmosfera są wyjątkowo intensywne.
Wspomniani zawodnicy
Sprawdź mecze
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet