Wrexham stracił zwycięstwo w ostatniej minucie
Wrexham był o krok od historycznego osiągnięcia, ale w dramatycznych okolicznościach musiał zadowolić się remisem 2-2 z Bristol City na Ashton Gate. Drużyna z Walii miała szansę na piąte z rzędu zwycięstwo wyjazdowe w Championship, co byłoby niezwykłym wyczynem dla zespołu, który dopiero co awansował do drugiej ligi angielskiej.
Przez długie fragmenty spotkania wydawało się, że goście są na dobrej drodze do kolejnego sukcesu na wyjeździe. Wrexham dwukrotnie obejmował prowadzenie i kontrolował przebieg wydarzeń, pokazując jakość, która pozwoliła im na tak świetną serię wyjazdową w Championship.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Jednak w końcówce meczu Bristol City pokazało charakter i determinację w walce o wyrównanie. Kulminacyjnym momentem spotkania był spektakularny volley Maxa Birda w ostatnich minutach, który pozwolił gospodarzom uratować cenny punkt. Strzał pomocnika był tak precyzyjny i silny, że bramkarz Wrexham nie miał żadnych szans na obronę.
Dla Wrexham to z pewnością rozczarowanie, szczególnie ze względu na sposób, w jaki stracili zwycięstwo. Zespół Ryan Reynolds'a i Roba McElhenney'ego pokazał jednak, że potrafi konkurować z doświadczonymi drużynami Championship, co daje nadzieję na dalszą część sezonu.
Bristol City z kolei może być zadowolone z charakteru pokazanego w końcówce spotkania, choć strata dwóch prowadzeń na własnym stadionie z pewnością nie napawa optymizmem przed kolejnymi meczami w lidze.
Wspomniani zawodnicy
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet