Zola grał na fortepianie w Walii dzięki Chelsea
Gianfranco Zola, legendarny włoski napastnik Chelsea, zasłynął nie tylko swoimi bramkami na Stamford Bridge, ale również niezwykłym występem muzycznym w walijskim stadioniku. W ramach wyjątkowego kontraktu z londyńskim klubem, były reprezentant Włoch zagrał na fortepianie przed dwutysięczną publicznością w Walii.
Historia ta pokazuje, jak nietypowe mogą być klauzule w umowach piłkarskich. Zola, który w latach 90. i na początku XXI wieku był jednym z najjaśniejszych punktów zespołu The Blues, miał w swoim kontrakcie zapisaną możliwość występów pozasportowych. Włoch, znany z niewielkiej postury ale ogromnego talentu, okazał się równie uzdolniony muzycznie.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Występ odbył się na niewielkim stadioniku w Walii, gdzie dwutysięczna publiczność mogła podziwiać byłego gracza Chelsea w zupełnie innym wydaniu. To była prawdziwa sensacja - piłkarz, który zwykł poruszać się po murawie, tym razem siadł za instrumentem i zaprezentował swoje umiejętności muzyczne.
Taka sytuacja pokazuje, że kontrakty w Premier League mogą zawierać naprawdę nieoczekiwane klauzule. Zola, który zapisał się w historii Chelsea jako jeden z najlepszych zawodników w dziejach klubu, udowodnił tym samym, że jego talenty wykraczają daleko poza boisko piłkarskie. To z pewnością jeden z najbardziej nietypowych występów byłego piłkarza w historii.
Kluby w artykule
Wspomniani zawodnicy
Powiązane kluby
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet